Wyścig szczurów, względem edukacji dzieci

Każdy rodzic chce dla swojego dziecka wszystkiego tego co najlepsze, coraz bardziej też rozumiemy, że status materialny jest dla nas ważny, pozwala żyć wygodniej i spokojniej, zdejmuje z naszych barków wiele problemów. Dlatego też chcąc zapewnić naszemu dziecku jak najlepszą przyszłość, staramy się aby od początku miał wiele dodatkowych zajęć, które rozwinął w nim zdolności, pozwalające na osiągnięcie sukcesu w życiu dorosłym. Już u kilkulatków zaczyna się edukacyjny wyścig szczurów, kiedy dzieci przedszkolne mają dodatkowe zajęcia z języka obcego, tańców, śpiewania, grania na instrumencie czy też zajęcia gimnastyczne, sportowe. Jednak czasem rodzice gubią się w chęci kształcenia dziecka, wypełniając mu czas do absolutnego maksimum zajęciami, przez co dziecko nie ma czasu, aby spędzić czas z rodziną czy z rówieśnikami, jednak na neutralnym gruncie. Nie zapominajmy, że dla prawidłowego rozwoju, niezbędna dla dziecka jest również zabawa i dobre, ciepłe kontakty z rodzicami, a dziecko przemęczone nadmiarem zajęć dodatkowych może stracić entuzjazm i energię. Dzieci szybko się zniechęcają mają na sobie zbyt dużą presję ze strony otoczenia oraz zbyt wiele zajęć, co może z kolei prowadzić do zniechęcenia względem edukacji w późniejszych latach jego życia. Efekt tego będzie odwrotny do zamierzonego, dlatego warto jest znaleźć złoty środek, zajęcia dodatkowe tak, jednak umiarkowane ich ilości. Nie zapisujmy swoich dzieci na wszystkie możliwe zajęcia dodatkowe. Nie zapominajmy, że doba małego człowieka ma tak samo 24 godziny, jak doba osób dorosłych. Dzieci muszą mieć czas na odpoczynek, na zabawę czy po prostu na odrobinę lenistwa.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.